Album „Piłkarska Zamojszczyzna. Podsumowanie sezonu 2014/2015”

Album „Piłkarska Zamojszczyzna. Podsumowanie sezonu 2014/2015” to pierwszy tom z serii „Regionalne Kroniki Sportowe”. W ekskluzywnie wydanej publikacji znalazły się fotosy wszystkich 180 zespołów piłkarskich z okręgu zamojskiego, biorących udział w rozgrywkach ligowych: seniorów i seniorek oraz juniorów, trampkarzy, młodzików i orlików. Ostatnie egzemplarze są do nabycia w wydawnictwie (tel. 606 690 487).

W albumie „Piłkarska Zamojszczyzna. Podsumowanie sezonu 2014/2015”, oprócz fotografii zespołów piłkarskich z okręgu zamojskiego, znalazło się także podsumowanie rozgrywek ligowych oraz inne materiały z sezonu 2014/2015. Całość została wzbogacona licznymi fotografiami piłkarzy, trenerów, klubowych działaczy, sędziów oraz migawkami z meczów. Ten pięknie wydany album (format 29 na 25 cm, twarda oprawa laminowana, papier kredowy, szycie nićmi, najwyższa fotograficzna jakość druku) jest pamiątką na lata, ozdobą domowego regału, czy biblioteczki, wartą pokazania rodzinie, znajomym, sąsiadom.

Album jest pierwszym tego typu wydawnictwem w Polsce. Żaden inny okręg nie może się poszczycić książką, w której zawarto zdjęcia wszystkich drużyn, biorących udział w rozgrywkach. Wydawnictwo jest atrakcyjną pamiątką dla uczestników rozrywek, ich trenerów, klubowych działaczy oraz kibiców. Jest też fajnym gadżetem na nagrodę czy upominek. Prace nad albumem trwały pół roku. Żeby wykonać zdjęcia w rundzie wiosennej, od końca marca do końca czerwca 2015 roku, musiałem przejechać 5 987 km, odwiedzając wszystkie stadiony i boiska w naszym okręgu, niektóre – po kilka razy. Zdarzało się, w jednej soboty czy niedzieli gościłem na kilku lub nawet kilkunastu obiektach sportowych w okręgu zamojskim. O wydaniu takiego albumu marzyłem już 10 lat temu. Zawsze chciałem w ten sposób uhonorować tych wszystkich ludzi, którzy nierzadko kosztem własnego czasu, zdrowia, pieniędzy, życia rodzinnego i osobistego poświęcają się dla rozwoju naszej lokalnej piłki nożnej. W 2010 przygotowałem nawet zdjęcia drużyn i materiały, jednak wówczas w ostatniej chwili wycofał się główny sponsor i wydanie nie było możliwe.

Marek Sztochel

Najlepszą rekomendacją albumu jest recenzja, którą Marcin Łyś opublikował na portalu „Roztocze.net” (roztocze.net). Oto treść recenzji:

Znany na Zamojszczyźnie dziennikarz sportowy „popełnił” efektowny album, zdecydowanie wykraczający ponad poziom prezentowany przez naszą regionalną, piłkarską rzeczywistość.

Na piłkarskiej mapie Polski okręg zamojski to od dawna całkowicie zapyziała prowincja. Tylko dwóch przedstawicieli w III lidze i tylko dwóch w IV to wyjątkowo słaby dorobek. Na poprawę tego stanu rzeczy nie zanosi się w najbliższej przyszłości.

Tym bardziej należy więc zwrócić uwagę na coś czego w innych regionach Polski brak. Chodzi mi o unikatowe wydawnictwo „Piłkarska Zamojszczyzna” autorstwa Pana Marka Sztochela. W efektownej formie przedstawiono czytelnikowi wszystkie kluby i zespoły okręgu zamojskiego uczestniczące w rozgrywkach sezonu 2014/15. Żeby było jasne – na stronach albumu nie zabrakło nikogo, kto zagrał w drużynie z byłego województwa zamojskiego w jakichkolwiek systemowych rozgrywkach ligowych. Autorowi zależało na prezentacji starych i młodych, kobiet i mężczyzn, silniejszych i słabszych. Praktycznie każdy zawodnik biorący udział w rozgrywkach poprzedniego sezonu może odszukać się na zdjęciu lub znaleźć wzmiankę o sobie i swojej drużynie, a całość okraszona efektownymi, aktualnymi, umieszczonymi na każdej stronie fotografiami robi wrażenie na każdym czytelniku.

Miejmy nadzieję, że autor – wzorem twórców Encyklopedii Piłkarskiej Fuji – zechce co roku wydawać podobnie efektowne albumy, a to z kolei być może przełoży się na wzrost zainteresowania czynnym uprawianiem futbolu w naszym regionie. Możliwość znalezienia swojej podobizny w albumie Marka Sztochela to frajda nie tylko dla dzieciaków, ale i dla „starych wyjadaczy”. Gorąco polecam tę ciekawą pozycję wnoszącą sporo kolorytu do zamojskiej piłkarskiej codzienności. Życząc wszystkim miłej lektury i pozytywnych piłkarskich wrażeń mam również nadzieję, że aktywność autora na tym dziele się nie skończy. Czekam na kolejne albumy związane z lokalnym futbolem.

Marcin Łyś



Markowe teksty

Marek Sztochel
Skandaliczne marnotrawienie publicznych pieniędzy

Łada 1945 Biłgoraj od kilku miesięcy szuka nowego prezesa, bo Winicjusz Oleszczak zrezygnował z tej funkcji. Nie jest to łatwe zadanie, bo szefem klubu sportowego powinien być ktoś, kto nadąża za stale zmieniającym się światem i odnajduje się w coraz to nowszej rzeczywistości, ma ochotę świadczyć nieodpłatnie ciężką pracę na rzecz lokalnej społeczności przez siedem dni w tygodniu, a ponadto musi mieć albo zasobny portfel, by samemu do tego „interesu” dołożyć, albo mocne poparcie przedsiębiorców lub miejscowych baronów, gotowych do dzielenia się swoim majątkiem. Warto się zastanowić, jak funkcjonowałyby sowicie finansowane z pieniędzy podatników instytucje kultury, gdyby oparte były tylko na działalności wolontariuszy?