Olimpia Miączyn – Orkan Bełżec 4:3 (1:1). Czwarte z rzędu zwycięstwo Olimpii

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Olimpia Miączyn przegrywała z Orkanem Bełżec 1:3, ale zdołała wstać z kolan, by pokonać przeciwnika. Zwycięstwo swojej drużynie w drugiej minucie czasu doliczonego zapewnił Mateusz Wróbel, który kilkanaście minut wcześniej doprowadził do remisu. To czwarta z rzędu wygrana zespołu z Miączyna.

Gryf Gmina Zamość – Olimpiakos Tarnogród 3:2 (0:1). Gryf odrobił straty z nawiązką

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Gryf Gmina Zamość przegrywał z Olimpiakosem Tarnogród 0:2, ale zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, strzelając trzy gole. Po tej wygranej zespół z gminy Zamość awansował na szóste miejsce w ligowej tabeli.

Sokół Zwierzyniec – Grom Różaniec 0:2 (0:1). Piłkarze z Różańca dobrze grają nawet po weselu

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Wczoraj stan cywilny zmienił Arkadiusz Kusiak, najlepszy strzelec Gromu Różaniec i jeden z najskuteczniejszych napastników w lidze. Siedmiu piłkarzy tego zespołu bawiło się do późnych godzin nocnych na jego weselu, a dziś wyszli na boisko w Zwierzyńcu, by ograć tamtejszego Sokoła. Grom zasłużenie wygrał ze słabo dysponowanym zwierzynieckim zespołem 2:0 (1:0).

Orkan Bełżec – Sokół Zwierzyniec 1:1 (1:1). Ten mecz nie zachwycił

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Orkan Bełżec zremisował z Sokołem Zwierzyniec 1:1 (1:1). Obie drużyny zaprezentowały niezbyt dobrą dyspozycję. Bliżsi zwycięstwa byli gospodarze, którzy nieco lepiej zaprezentowali się jako zespół, a ponadto wypracowali dużo więcej sytuacji podbramkowych. Sokół musi zażegnać kryzys, bo inaczej wyląduje w klasie A.

Karol Saj zaprasza na ligę

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Siedem meczów w sobotę i tylko jeden w niedzielę – tak wygląda plan dwudziestej szóstej kolejki. W Hrubieszowie spotkają się jutro zespoły, które w niepisanej tabeli rundy wiosennej zajmują drugie i trzecie miejsce, czyli miejscowa Unia i Włókniarz Frampol. Czego możemy się spodziewać po tym i pozostałych meczach, zaplanowanych na ten weekend? O tym mówi Karol Saj, bramkarz zespołu z Frampola.

Kto spadnie z „okręgówki”?

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Wiele wskazuje na to, że walka o dwunaste miejsce, dające pozostanie w lidze na następny sezon, rozegra się między Olimpią Miączyn a Orionem Dereźnia. Kluczowe może być spotkanie tych zespołów, które odbędzie się w środę, 30 maja na boisku w Miączynie. Karty rozdawać będą Gryf Gmina Zamość i Olimpiakos Tarnogród.

Olimpia Miączyn – Sokół Zwierzyniec 3:2 (1:2). Olimpii powtórka z niedzieli

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. W drugim meczu z rzędu Olimpia Miączyn strzeliła trzy gole, a straciła dwa. Tym razem pokonała Sokoła Zwierzyniec i poprawiła swoją sytuację w walce o uratowanie się przed spadkiem do klasy A. Dla zespołu ze Zwierzyńca był to już siódmy z kolei mecz bez zwycięstwa.

Zaskakujące trzecie miejsce w tabeli rundy wiosennej

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Gdyby końcowe rozstrzygnięcia miały być zgodne z aktualnym dorobkiem zespołów w rundzie wiosennej, to do IV ligi awansowałaby Huczwa Tyszowce, a degradacja do klasy A spotkałaby Ostoję Skierbieszów, Igros Krasnobród, Olimpię Miączyn i Sokoła Zwierzyniec. W niepisanej klasyfikacji, uwzględniającej tylko wyniki meczów rozegranych wiosną, zaskukująca jest trzecia pozycja.

Dziś „okręgówka” nadrobi część zaległości

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Dzisiaj na ośmiu boiskach Zamojszczyzny rozegrane zostaną mecze zaległej, szesnastej kolejki, która była pierwotnie zaplanowana na 17 i 18 marca, ale została odwołana ze względu na zły stan boisk. Prowadząca w tabeli Huczwa Tyszowce zagra na wyjeździe z Orionem Dereźnia. Czy zespół z Tyszowiec po raz pierwszy w historii rozgrywek piłkarskich w okręgu zamojskim wywalczy punkty na boisku w Dereźni Solskiej? Na pewno jest zdecydowanym faworytem tego spotkania.

Sokół Zwierzyniec – Ostoja Skierbieszów 2:2 (0:1). Trafiła Ostoja na „Kosę”

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Po godzinie gry Ostoja Skierbieszów miała na swoim koncie dwa gole, a Sokół Zwierzyniec – ani jednego. Dopiero wtedy gospodarze zrozumieli, że porażka z ligowym autsajderem chwały im nie przyniesie, dlatego wzięli się do odrabiania strat. Udało im się doprowadzić do remisu. Punkt uratował Michał Kosiński w trzeciej minucie czasu doliczonego do drugiej połowy. – Remis to nie jest sprawiedliwy wynik – mówi Łukasz Kierepka, grający trener Ostoi.