Oficjalne otwarcie stadionu po turnieju, a przed festynem

Gryf Gmina Zamość przygotowuje się do organizacji szóstej edycji cyklu turniejów piłkarskich upamiętniających długoletniego działacza Echa Zawada Jana Wojtaszka. Zawody rozgrywane będą w Zawadzie przez cztery dni, na nowym obiekcie sportowym, który oficjalnie otwarty zostanie w niedzielę, 5 sierpnia, po ostatnim spośród pięciu zaplanowanych turniejów, a przed festynem sołeckim.

Zmagania oldbojów, rozgrywki w czterech młodzieżowych kategoriach wiekowych i oficjalne otwarcie nowego obiektu sportowego w Zawadzie – to plan działaczy Gryfa Gmina Zamość na tegoroczną, szóstą edycję cyklu turniejów ku pamięci długoletniego działacza Echa Zawada Jana Wojtaszka. Zawody rozgrywane będą przez cztery dni. Impreza zainaugurowana zostanie dorocznym turniejem oldbojów. Piłkarze w wieku 35 lat i starsi konkurować będą w sobotę, 28 lipca o godz. 14. Rywalami gospodarzy zawodów, czyli Echa Zawada, będą oldboje z Łady Biłgoraj, Tomasovii Tomaszów Lubelski, Roztocza Szczebrzeszyn, Włókniarza Frampol, Iskry Krzemień, Roztocza Narol, Łańcuta i Kolbuszowej. Później w rozgrywkach młodzieżowych grać będą orliki (rocznik 2008 i młodsi, w piątek, 3 sierpnia o godz. 9), młodziki (rocznik 2006 i młodsi, w piątek, 3 sierpnia o godz. 14), trampkarze (rocznik 2004 i młodsi, w sobotę, 4 sierpnia o godz. 9) oraz żaki (rocznik 2010 i młodsi, w niedzielę, 5 sierpnia o godz. 9). Tym razem turnieju seniorów nie będzie. – Zrezygnowaliśmy z rozgrywek seniorów, które pierwotnie planowaliśmy na niedzielę, 29 lipca, ponieważ nie zdążymy przygotować pod względem technicznym naszego nowego boiska w Zawadzie – informuje Tomasz Goździuk, dyrektor sportowy, szkoleniowiec młodzieży i piłkarz Gryfa.

Wszystkie zaplanowane turnieje rozgrywane będą na dwóch boiskach wyznaczonych w poprzek płyty głównej. W każdym turnieju młodzieżowym weźmie udział osiem zespołów, które rywalizować będą systemem ligowym („każdy z każdym”). Ostatniego dnia imprezy, po turnieju żaków, nastąpi uroczyste otwarcie nowego obiektu sportowego w Zawadzie. Gmina Zamość z dumą zechce pokazać nowy budynek klubowy, siłownię plenerową i parkingi. Poddana renowacji płyta główna boiska została nieco przesunięta. W planach jest jeszcze budowa trybuny. Finałem tegorocznej edycji turnieju im. Jana Wojtaszka będzie festyn sołecki na stadionie w Zawadzie, zaplanowany na godz. 14. – Liczymy na to, że w nadchodzącym sezonie ligowym boisko w Zawadzie będzie naszym atutem. W Zamościu za Rotundą grało nam się dobrze, ale – jak wiadomo – w domu zawsze najlepiej – mówi dyrektor Tomasz Goździuk. A tymczasem piłkarze Gryfa Gmina Zamość, którzy zakończyli rozgrywki ligowe na szóstym miejscu i zostali sklasyfikowani w tabeli najwyżej spośród wszystkich czterech beniaminków, mają wolne. Przygotowania do nowego sezonu rozpoczną 10 lipca (wtorek). W weekend 14, 15 lipca zmierzą się na wyjeździe w Pucharze Starosty Zamojskiego ze zwycięzcą meczu Igros Krasnobród – Delta Nielisz. – Planujemy dwa, trzy wzmocnienia kadry – zapowiada Tomasz Goździuk. Gryf czyni starania, by z Roztocza Szczebrzeszyn powrócił niespełna 19-letni defensywny pomocnik Kacper Tomaszewski.

MaSzt



Markowe teksty

Marek Sztochel
Skandaliczne marnotrawienie publicznych pieniędzy

Łada 1945 Biłgoraj od kilku miesięcy szuka nowego prezesa, bo Winicjusz Oleszczak zrezygnował z tej funkcji. Nie jest to łatwe zadanie, bo szefem klubu sportowego powinien być ktoś, kto nadąża za stale zmieniającym się światem i odnajduje się w coraz to nowszej rzeczywistości, ma ochotę świadczyć nieodpłatnie ciężką pracę na rzecz lokalnej społeczności przez siedem dni w tygodniu, a ponadto musi mieć albo zasobny portfel, by samemu do tego „interesu” dołożyć, albo mocne poparcie przedsiębiorców lub miejscowych baronów, gotowych do dzielenia się swoim majątkiem. Warto się zastanowić, jak funkcjonowałyby sowicie finansowane z pieniędzy podatników instytucje kultury, gdyby oparte były tylko na działalności wolontariuszy?