Dzieci miały swój mundial w Biłgoraju

Dziesięć zespołów piłkarskich zagrało dzisiaj w trzeciej edycji „Mundialu Dziecięcego”, zorganizowanego przez Akademię Piłkarską „Gol” oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji w Biłgoraju. W tej integracyjnej zabawie wzięły udział dzieci urodzone w latach 2009-2012. Wszystkie drużyny mogły poczuć się zwycięzcami, bo wyniki meczów nie były brane pod uwagę, a liczył się udział w imprezie. Wszyscy uczestnicy dostali takie same nagrody.

Dziś na boiskach treningowych Ośrodka Sportu i Rekreacji w Biłgoraju zorganizowany został „Mundial Dziecięcy”, w którym z piłką bawiły się dzieci urodzone w latach 2009-2012. Była to trzecia edycja tejże imprezy, zapoczątkowanej w 2016 roku przez Akademię Piłkarską „Gol” w Biłgoraju. Tym razem przeprowadzona została wespół z biłgorajskim OSiR. – Chodziło nam przede wszystkim o fajną zabawę dla dzieci i ich integrację. By dzieci mogły także uczyć się, jak sobie poradzić w różnych sytuacjach, bo przecież udział w takiej imprezie wiąże się ze stresem i emocjami. Jestem dumna, że w tak niekorzystną pogodę przyszło tylu młodych piłkarzy i ich rodziców. Było gorąco i duszno, ale nikt nie narzekał, a zabawa była udana. Nie prowadziliśmy klasyfikacji drużyn. Wszystkie dostały takie same puchary, a młodzi adepci piłki nożnej – takie same okolicznościowe medale. Ponadto dla wszystkich uczestników ufundowaliśmy pizzę – mówi Grażyna Kargol, prezes stowarzyszenia Akademia Piłkarska „Gol” w Biłgoraju.

Rozgrywki prowadzone były systemem „każdy z każdym”. Mecze trwały po osiem minut. Drużyny rywalizowały ze sobą na dwóch boiskach jednocześnie. Grało siedem zespołów dzieci urodzonych w latach 2011 i 2012. W zabawie uczestniczyli młodzi piłkarze z Akademii Piłkarskiej „Gol” w Biłgoraju, która wystawiła dwie drużyny, reprezentanci Szkoły Podstawowej nr 1 w Biłgoraju, biłgorajskich przedszkoli – Akademia Przedszkolaka, Kraina Elfów i Domek Przedszkolaka oraz przedszkolaki z Frampola. W przerwie pokazowy turniej rozegrały trzy zespoły Akademii Piłkarskiej „Gol”, złożone z dzieci z roczników 2009 i 2010. – Impreza daje uczestnikom i organizatorom wiele radości, dlatego będzie kontynuowana w następnych latach – zapowiada prezes Grażyna Kargol.

MaSzt



Markowe teksty

Marek Sztochel
Skandaliczne marnotrawienie publicznych pieniędzy

Łada 1945 Biłgoraj od kilku miesięcy szuka nowego prezesa, bo Winicjusz Oleszczak zrezygnował z tej funkcji. Nie jest to łatwe zadanie, bo szefem klubu sportowego powinien być ktoś, kto nadąża za stale zmieniającym się światem i odnajduje się w coraz to nowszej rzeczywistości, ma ochotę świadczyć nieodpłatnie ciężką pracę na rzecz lokalnej społeczności przez siedem dni w tygodniu, a ponadto musi mieć albo zasobny portfel, by samemu do tego „interesu” dołożyć, albo mocne poparcie przedsiębiorców lub miejscowych baronów, gotowych do dzielenia się swoim majątkiem. Warto się zastanowić, jak funkcjonowałyby sowicie finansowane z pieniędzy podatników instytucje kultury, gdyby oparte były tylko na działalności wolontariuszy?